Kaczmarczyk: Były seksista teraz antyseksistowski. Łukasz Wójcicki już nie chce być „męski”

NaTemat.pl | 2015 | Łukasz Wójcicki, redaktor Codziennika Feministycznego, inicjator grupy mężczyzn Głosy Przeciw Przemocy, edukator antyprzemocowy i autor bloga Prosto Antyseksistowsko, instruktor samoobrony. Pisze o sobie, że nie od razu urodził się z feministycznym oglądem rzeczywistości. Seksizm jest problemem, który dotyka nie tylko kobiety. Jak sobie z nim radzić?

Feminista przyznaje, że był wychowywany na „prawdziwego faceta”. Skutki odczuwa do dziś, kiedy łapie się na seksistowskich zachowaniach. Ruch feministyczny pozwolił mu w pełni uświadomić sobie, że nie ma obowiązku spełniania norm społecznych, które określają męskość czy kobiecość. Wolny człowiek nie musi opierać się na tych zasadach, żyje w poszanowaniu dla płci. Nikt nie jest przegrany, jeśli nie zachowuje się w sposób typowy do oczekiwań społecznych. Nie ma obowiązku bycia twardzielem ani seksowną kobietą.

Jak nie stać się ofiarą seksizmu?

Niestety, nie unikniemy tego, ponieważ to się dzieje w momencie, kiedy doświadczamy seksizmu. Najczęściej nie jesteśmy w stanie tego przewidzieć. To są sytuacje, kiedy ktoś potraktuje nas przedmiotowo na ulicy, na uczelni, w domu, w kościele, czy w miejscu pracy. A motywacją będzie nasza płeć. Wtedy pozostaje nam reagowanie po fakcie, które jest sygnałem, że nie można bezkarnie przekraczać naszych granic ani dyskryminować ze względu na płeć. Jeśli będziemy reagować na seksizm wymierzony w nas i w innych, jest duża szansa, że nie spotka nas to po raz kolejny, przynajmniej od tej samej osoby. Ale i ktoś, kto stosuje seksizm, zastanowi się dwa razy, zanim powie coś krzywdzącego pod adresem innych osób.

Jeśli funkcjonujemy w środowisku lub w środowiskach, w których seksistowskie komentarze i uwagi są na porządku dziennym, możemy zawczasu reagować uprzedzając je i być konsekwentnym i konsekwentną w pociąganiu do odpowiedzialności osoby stosujące seksizm. Najważniejsze, to zawężać do zera przestrzeń, w której jest przyzwolenie na seksizm. Pokazywać, że tego nie tolerujemy i że w naszym otoczeniu nie ma na to miejsca.

A z systemowego poziomu, należy zmienić edukację i socjalizację dzieci, głównie chłopców. Z modelu tradycyjnego, w którym promowany jest podział na sztywne role społeczne kobiet i mężczyzn, na bardziej równościowy i partnerski, gdzie wszyscy i wszystkie możemy być sobą i realizować swoje pasje bez poczucia wstydu i winy.

Jak reagować na seksizm?

To dosyć trudne zadanie. Jest wiele mądrych i ciekawych rozwiązań, ale gdy przychodzi do zastosowania ich w życiu codziennym, sprawa się komplikuje. Przede wszystkim dlatego, że nie jesteśmy od dziecka uczeni ani uczone, że na seksizm należy reagować. Szczególnie trudno mają dziewczyny i kobiety, które od przedszkola są trenowane, że powinny siedzieć cicho i być grzeczne. Bez względu na to, czy ktoś przekracza ich granice, czy nie. Dziewczynce wpaja się, że jak chłopak ją molestuje łapiąc np. za piersi, czy włosy, to powinno jej się to podobać, bo to oznacza, że cieszy się względami chłopaków. A tak nie powinno być!To bardzo utrudnia reagowanie na seksizm zarówno w okresie dojrzewania, jak i w życiu dorosłym.

Czy seksizm dotyka tylko kobiety?

Seksizm oczywiście dotyka nie tylko kobiet i mężczyzn, ale i wiele osób nieheteronormatywnych. Jako że generalnie jesteśmy społeczeństwem homo- i transfobicznym, wizję społeczeństwa budujemy na binarnym podziale płci. Stąd, jeśli mówimy o seksizmie, mamy na myśli kobiety, jako osoby, której najczęściej go doświadczają.

W reagowaniu na seksizm pomagają rozmowy z ludźmi, którzy przełamali w sobie barierę psychologiczną dając sobie prawo do reagowania. Takie rozmowy możemy odbywać na warsztatach asertywności, na zajęciach WenDo, na seminariach i wykładach poświęconych budowaniu pewności siebie i wytyczania swoich granic.Ofertę takich spotkań możemy znaleźć w wielu organizacjach kobiecych w całej Polsce, jak fundacje: Feminoteka, Mama i La Strada w Warszawie, Stowarzyszenie Kobiet Konsola w Poznaniu, czy Fundacja Autonomia w Krakowie i wiele innych. Wsparcie dla osób nieheteronormatywnych w tym zakresie oferują ogólnopolskie stowarzyszenia Lambda i Trans-Fuzja, czy Fundacja Kampania Przeciw Homofobii. Pomocna jest też fachowa literatura feministyczna i qeerowa, spotkania z doradcami i doradczyniami osobistymi, z ekspertami i ekspertkami, psycholożkami i psychologami, czy ludźmi zajmującymi się coachingiem. Niestety, w moim przekonaniu, bez odpowiedniego przygotowania psychicznego, reagowanie na seksizm jest ekstremalnie trudne.

Czytaj cały wywiad: http://natemat.pl/143891,feminista-przeciw-seksizmowi-lukasz-wojcicki-juz-nie-chce-byc-meski

Reklamy

One comment

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s